WYWIAD Z OLIWIEREM ZAMOJSKIM- MISTRZEM POLSKI KADETÓW W BOKSIE.

0
334

Zawodnik BKS CONCORDIA KNURÓW Oliwier Zamojski niedawno, bo w zakończonych w lipcu Mistrzostwach Polski Kadetów w Boksie zwyciężył w kategorii 54 kg zostając tym samym Mistrzem Polski Kadetów w tej kategorii wagowej. W walce finałowej zawodnik BKS Concordii Knurów pokonał jednogłośnie na punkty 3:0 Daniela Trojoka (Góral Żywiec). Trenerami, którzy przygotowywali Oliwiera do udziału w tej imprezie, byli Rafał Sikora, Łukasz Pluta i Bogdan Danielak. Specjalnie dla naszych czytelników, Oliwier Zamojski zgodził się udzielić krótkiego wywiadu…

Redakcja: Serdecznie gratulujemy zdobycia Mistrzostwa Polski Kadetów.

Oliwier Zamojski: Dziękuję.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z boksem?

Nie pamiętam dokładnie. Przygoda z boksem trwa już 5 lub 6 lat po prostu boks mnie interesował, już w wieku 9 lat poszedłem na salkę treningową popatrzeć jak inni trenują, zaciekawiło mnie to więc postanowiłem przyjść potrenować i do teraz jestem w tym sporcie🙂Przygotowania do Mistrzostw Polski na pewno były czasochłonne, czy mógłbyś nam przypomnieć z kim boksowałeś i z jakim efektem przygotowując się do tej imprezy?

Byłem między innymi na obozie w Zakopanym, był to obóz Kadry Śląska, na którym trenerzy zwracali uwagę na naszą kondycje, szybkość i technikę. Przygotowywanie było bardzo czasochłonne, ale codzienne treningi przyniosły oczekiwany skutek i jak to mówią trening czyni mistrza😉Sparingi na obozie były co drugi dzień, sparowałem z zawodnikiem z którym walczyłem w finale oraz z zawodnikami z Rybnika i Jaworzna.

Porozmawiajmy o Mistrzostwach Polski kadetów w Pułtusku, w których zdobyłeś złoty medal. Opowiedz nam proszę o walkach, które stoczyłeś w trakcie tej imprezy. Czy któraś z nich szczególnie utkwiła w Twojej pamięci? Z którym przeciwnikiem było najtrudniej boksować?

Pierwszą eliminacyjną walkę stoczyłem dość szybko, widziałem strach w oczach przeciwnika i dobrze to wykorzystałem od razu w 1 rundzie dając mu niewiele do myślenia, muszę dodając że przeciwnik nie był aż tak mocno doświadczony jak inni z którymi walczyłem. Walkę ćwierćfinałową wygrałem przez walkower.

Walka półfinałowa miała dla mnie duże znaczenie ponieważ musiałem dać z siebie wszystko a moje umiejętności pomogły mi ją wygrać w 3 rundzie poprzez poddanie zawodnika przez sędziego.

W końcu ostatnia walka ta najbardziej dla mnie pamiętna bo przeciwnik z którym walczyłem pokonał mnie już 2 razy w innych imprezach, więc musiałem dać z siebie 2 razy więcej, jednak nie była ona dla mnie bardzo ciężka, przy werdykcie czułem że wygrałem jednogłośnie i byłem bardzo zadowolony. Mimo wszystko najtrudniejsza walka ze wszystkich była dla mnie ta finałowa.🙂Wracając jeszcze do przygotowań do Mistrzostw Polski Kadetów, kto wspierał Cię najmocniej, czy jest ktoś komu szczególnie chciałbyś podziękować?

Najmocniej wspierała mnie rodzina, trenerzy i znajomi którzy wierzyli że sięgnę po tytuł Mistrza Polski, szczególnie chciałbym podziękować moim trenerom którzy poświęcali swój czas żeby mnie dobrze przygotować do tej rywalizacji.

Dziękujemy bardzo za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów sportowych.

Dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytelników naszknurow.pl

 

Foto: BKS Concordia Knurów

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here