KNURÓW: W TAKICH WARUNKACH ŻYJE 6 OSOBOWA RODZINA- ZASTĘPCA PREZYDENTA MÓWI ŻE NIE MA MIESZKAŃ W KIESZENI.

2
1316

Jak się okazuje w takich warunkach mieszkaniowych jakie widać na zdjęciach nie żyje tylko ludność w krajach trzeciego świata, ale również w kraju należącym do Unii Europejskiej, w naszym kraju, w Polsce a konkretniej w… Knurowie.

Odwiedziliśmy z aparatem mieszkanie 6 osobowej rodziny, która od 10 lat mieszka w budynku przy ulicy Dworcowej, temat ich warunków mieszkaniowych podczas ostatniej sesji Rady Miasta Knurów poruszali radni Artur Socha i Maciej Kandzior. Wówczas w odpowiedzi na pytanie radnego Kandziora zastępca prezydenta pani Barbara Zwierzyńska tłumaczyła że nie ma wolnych lokali, że władze miejskie czynią starania, by zapewnić odpowiednie warunki mieszkaniowe mieszkańcom budynków przy ulicy Dworcowej 29 i 31, gdy radny dopytywał o konkretny termin, prezydent Zwierzyńska odpowiedziała ,,nie noszę mieszkań w kieszeni panie radny”, odpowiedź tą pozostawiamy bez komentarza.

Zdecydowaliśmy się w dniu dzisiejszym odwiedzić jedną z rodzin tam mieszkających, to co zobaczyliśmy przerosło nasze najgorsze wyobrażenia. Sześcioosobowa rodzina, w tym 4 dzieci jest zmuszona do życia w takich warunkach: grzyb, grożący pożarem kabel instalacji elektrycznej, stale zalewająca ich woda, dzieci chorują, rodzice również, przyczyną najprawdopodobniej jest grzyb. Nasuwa się pytanie do prezydenta miasta Jak ci ludzie mają żyć panie prezydencie Rams? Czy gospodarz miasta wie jakie choroby powstają od grzyba w mieszkaniu?

Pytaliśmy jednego z mieszkańców tego budynku, czy po ostatniej sesji RM ktoś z urzędników lub miejskich włodarzy zainteresował się ich losem, odpowiedź była krótka nikt.

Moje dzieci wstydzą się zapraszać koleżanki i kolegów do mieszkania– mówi z łzami w oczach jeden z mieszkańców budynku.

Apelujemy do władz miasta o jak najszybsze zapewnienie właściwych warunków mieszkaniowych dla tych ludzi i ich dzieci, tak dłużej żyć nie można.

 

2 KOMENTARZE

  1. 500+ x 4 = 2000. Do tego dwoje pracujących rodziców to juz można coś wynająć na mieście, albo zrobić remont na własny koszt. Chyba ze rodzice nie pracują. Jeżeli tak to dlaczego?
    Ja bym swoich dzieci nie narażał.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here