CONCORDIA ZNÓW ZWYCIĘŻA W A KLASIE!

0
93

Kolejny raz w tym sezonie zawodnicy Concordii Knurów zeszli z murawy z 3 punktami, tym razem zwyciężyli Zamkowca Toszek, nadal zajmując pierwszą pozycję w ligowej tabeli Majer A Klasy podokręgu Zabrze z jednym punktem przewagi nad ŁTS Łabędy.

 

16 kolejka – 10.11.2018r:
Concordia Knurów – Zamkowiec Toszek 5:1 (3:0)
KNURÓW, ul. Dworcowa 28
1:0 – 7′ Patryk Nalepa (as. Grzegorz Suchanek)
2:0 – 23′ Grzegorz Górka
3:0 – 36′ Patryk Nalepa (as. Grzegorz Górka)
3:1 – 54′ Jarosław Szadurski
4:1 – 64′ Grzegorz Górka (as. Grzegorz Suchanek)
5:1 – 76′ Dariusz Jasiński (as. Grzegorz Górka)

żółte kartki: BRAK

Concordia Knurów: Damian Misiak – Tomasz Ferdyan (47’ Marcin Bociek), Mateusz Kwoska (46’ Adrian Kominiak), Mateusz Gola, Dawid Piórkowski, Marek Kocur (46’ Marek Gola), Michał Kopczyński, Dawid Wiercioch (46’ Grzegorz Krusiński), Grzegorz Suchanek (70’ Dariusz Jasiński), Grzegorz Górka, Patryk Nalepa (60’ Michał Nowosielski).
Pozostali na ławce rezerwowych: Dominik Wiciński (br).
Trener – Zbigniew Matuszek
Opieka med. – Krystyna Pach
Kierownik – Robert Hałas

Zamkowiec Toszek: Kamil Giemza – Tomasz Białek, Jarosław Szadurski, Damian Witecki, Piotr Rękorajski, Mateusz Rzeźnik, Adrian Wochnik, Dominik Kłak, Christoph Sacher, Dawid Gnielka, Albert Kałmuk (46’ Piotr Przysiężny).
Pozostali na ławce rezerwowych: Rafał Baran, Sebastian Misz, Arnold Przysambor.
Trener – Szymon Wesołowski
II Trener – Marcin Stępniewski
Masażysta – Kamil Paluch
Opieka med. – Sebastian Osadzin
Kierownik – Arnold Przysamobor

Mecz ten pokazał, że porażka w Chudowie była wypadkiem przy pracy. Concordia od pierwszego gwizdka sędziego ruszyła po swoje. Rewelacyjnie do tej pory spisujący się na wyjazdach Zamkowiec (w tabeli meczów wyjazdowych 3 pozycja) nie miał w tym spotkaniu wiele do powiedzenia. Ambicji i woli walki sympatycznej drużynie z Toszka nie brakowało, ale piłka była w sobotę po naszej stronie. Już w 7 minucie po składnej akcji i asyście Grzegorza Suchanka, wynik spotkania otworzył Patryk Nalepa. Na 2:0 podwyższył Grzegorz Górka, który wykorzystał błąd obrońcy gości, przechwycił piłkę i w sytuacji jeden na jeden nie dał szans bramkarzowi. Grając z dwubramkową zaliczką nieco zwalniamy tempo. Dwa groźne uderzenia z dystansu na świątynię Damiana Misiaka budzą nas na szczęście z letargu. Znowu po lewej szaleje Grzesiu Suchanek, a na prawej Marek Kocur rozdrapuje sprintami murawę. W ostatnich 10 minutach dyktujemy tempo i strzelamy trzecią bramkę. Autorem celnego trafienia jest spragniony takich chwil Patryk Nalepa, a serdeczny uśmiech na jego twarzy uruchomił celnym podaniem, kapitan zespołu Grzegorz Górka.
Zmiana stron niewiele zmieniła w obrazie gry. Wprawdzie pierwsi po przerwie bramkę zdobyli Rycerze „Zamkowca”, ale ostatecznie źle to się skończyło dla podopiecznych Szymona Wesołowskiego. Utrata bramki nie wpłynęła destrukcyjnie na nasz zespół, wręcz przeciwnie. Dwukrotnie do siatki gości trafia Michał Nowosielski, wprowadzony na boisko chwilę wcześniej. Niestety obie bramki decyzją sędziego padły ze spalonego i nie zostały zaliczone. Co nie udało się Michałowi uczynili dwaj Grzegorze, Suchanek idealnie dogrywa, a Górka podnosi wynik spotkania na 4:1. Sześć minut potrzebował Dariusz Jasiński, by wpisać się na listę strzelców. Tyle właśnie upłynęło od momentu pojawienia się na boisku, do asysty Grzegorze Górki i ustalenia przez Darka wyniku spotkania na 5:1. Zasłużona wygrana podopiecznych Zbigniewa Matuszka, którzy już nie skrywają, że ich celem jest awans do wyższej klasy rozgrywkowej, ale szerzej o tym już wkrótce. Dziś świętujemy 12 zwycięstwo w sezonie i obronę fotela lidera. Brawo Concordia!! Dziękujemy za wsparcie z trybuny, która pomału zaczyna się rozrastać liczbowo. Zawodnicy czuli Waszą obecność, Wasze wsparcie. Grało się dzięki temu o wiele lepiej, jesteście współautorami naszych małych sukcesów. U nas w Knurowie, na Waszych oczach straciliśmy tylko 5 bramek – najmniej z całej stawki Majer Klasy A. Choć stadion wciąż jeszcze w przebudowie, to już taką małą Twierdzą Knurów chyba jest.

Relacja i zdjęcia: Concordia Knurów, Robert Hałas.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here